You have successfully logged out.

Doświadczenie pacjenta ze stomią

Stawiając czoła chorobie Leśniowskiego-Crohna

Diagnoza choroby przewlekłej może zaburzyć długoletnie plany życiowe, ale nie powinna powstrzymywać Cię przed realizacją marzeń – a nawet przed odkrywaniem nowych, jeszcze piękniejszych. 24-letni Pierre-Louis jest tego żywym przykładem - udało mu się połączyć pasję żeglarstwa z nową misją życiową: podnoszeniem świadomości społecznej na temat choroby Leśniowskiego-Crohna. Dzięki temu ludzie lepiej ją rozumieją, a inni chorzy czują się zachęceni, by wyjść z cienia i żyć pełnią życia.

“Ten stan utrudniał rozwój i chodzenie do szkoły jak wszyscy inni, zwłaszcza że ta choroba stopniowo się zaostrzała. Możesz czuć się dobrze przez kilka miesięcy, a potem nagle nie możesz oddalać się zbyt daleko od toalety przez trzy tygodnie. Brałem leki, aby poradzić sobie z chorobą, ale wciąż miałem kryzysy, które mnie męczyły i zmuszały do uważnego obserwowania mojej diety. Na przykład kiedy moi przyjaciele zaproponowali, żebyśmy poszli do restauracji, nie odważyłem się im powiedzieć, że nie mogę, bo jestem chory.”

Pierre-Louis Attwell
Minęło trochę czasu, zanim Pierre-Louis w końcu zaakceptował swoją chorobę.

“Pierwszym krokiem do zaakceptowania choroby jest zaprzyjaźnienie się ze swoim ciałem, a to czasem jest trudne. Nawet jeśli ludzie cierpią na tę samą chorobę, każdy żyje z nią inaczej; zależy to również od tego, jak ciężki jest konkretny przypadek. Ale najważniejsze jest to, aby nie bać się o tym mówić, konsultować się ze stowarzyszeniami pacjentów, zwracać się do przyjaciół… Wtedy zdajesz sobie sprawę, że ludzie są sympatyczni, mają dobre intencje, a negatywne reakcje są rzadkie.”

Pierre-Louis Attwell

“Chciałem żeglować i spełniać się zawodowo w marynarce morskiej, ale nie było to już możliwe ze względu na moją diagnozę. Wtedy zdałem sobie sprawę, że będę musiał walczyć i nauczyć się żyć ze swoją niepełnosprawnością.”

Pierre-Louis Attwell

“Gdybym nie był chory, być może nigdy nie zdobyłbym się na odwagę, by spełnić swoje marzenia. Projekt „Moda na Crohna” stopniowo nabierał w mojej głowie kształtu. Przez pierwsze lata choroby w ogóle o tym nie mówiłem. W końcu izolujesz się i zamykasz w sobie. Więc z dnia na dzień postanowiłam przestać się ukrywać, przestać się wstydzić swojej choroby. Przechodziłem od jednej skrajności do drugiej, od milczenia o mojej chorobie do zabierania głosu w imieniu wszystkich pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit poprzez „Modę na Crohna".”

Pierre-Louis Attwell

“Pierwszą rzeczą, która się zmieniła, było postrzeganie mojej choroby. Wraz ze stomią ten niewidzialny Crohn stał się widoczny. Poczułem, że nagle wszyscy widzą, że jestem chory.”

Pierre-Louis Attwell

“Myślę, że to było moje największe wyzwanie w życiu; nie była to najdłuższa ani najtrudniejsza trasa, ale jestem dumny, że dałem radę, nawet ze stomią.”

Pierre-Louis Attwell

“To wszystko pozwala mi z pewnością siebie stawiać czoła wyzwaniom, jakie stawia przede mną ocean, i udowadniać, że mimo choroby – wszystko jest możliwe, jeśli tylko jesteśmy dobrze przygotowani.”

Pierre-Louis Attwell
W listopadzie 2022 roku Pierre-Louis z powodzeniem wziął udział w samotnych regatach jachtowych Route du Rhum i tym samym jest pierwszym żeglarzem z przewlekłą chorobą, który samotnie przepłynął Atlantyk!

1) Nazwa „Vogue avec un Crohn” to francuska gra słów: en vogue (fr) oznacza modę, a vogue (fr) żeglarstwo. Tak więc dosłownie „żeglujesz modnie z Crohnem”.